 |
| Kto jest na linii >>> |
|
|
|
Agusia: 1573676
| |
|
|
|
Darcio: 5668457
| |
|
|
|
Lisek: 2794281
| |
|
|
|
|
| |
 |
|
 |
 |
Historia psich zaprzęgów
Psy zawsze towarzyszyły człowiekowi, od pierwszych kroków czuwały nad nim i czerpały z niego korzyci
jednak dużo więcej dawały ludziom którzy bez nich byli słabi. To nie człowiek udomowił psa , prawdopodonie to pies
poszedł za człowiekim wyczuwajšc wietnš współpracę, dawno temu wilki które
polowały natknęły się na ludzkie osady
tam zobaczyły że pożywienie można zdobywać w inny prostszy sposób. Musiały
wybrać człowiek czy wilcze stado. Niektóre z nich
wybrały człowieka jako pewne ródło pożywienia i bezpieczeństwo. Stanęły na
przeciw swoim braciom
przeganiajšc ich z ludzkich osad. Musiały się sporo nauczyć, innego życia i żadne
inne zwierze nie zrobiło
tego lepiej. Ludzie dumnie mówiš że to my udomowilimy psy nieprawda, to one znalazły
kogo kogo można wykorzystać.
Ale nie tylko o interes chodziło gdzie tam bardzo dawno temu człowiek i wilk zrozumieli
że bardzo dużo ich łšczy oraz bardzo dużo mogš dla siebie zrobić.
Powstała wię niewidzialna nić która trwa do dzi. Ludzie od zawsze używali psów do pracy
do pomocy do pilnowania stada czy do zaspokajania swojej prónoci. Psom to pasowało to
tak niewiele
w porównaniu ze zdobywaniem pożywienia z cišgłš walkš o byt.
Dla ludów zamieszkujšcych dalekš północ sanie cišgniete przez psy stanowiły podstawowy
rodek tarnsportu. Nie były to byle jakie jednak psy.
Psy, które przetrwały w twardym klimacie Syberii były duże, o mocnej, gęstej sierci,
rozwinęły dodatkowš warstwę puchu dla zwiększenia ochrony przed wiatrem i mrozem.
Ich uszy były krótkie, tak by zminimalizowac utratę ciepła przez wystajšce częci ciała i
wypełnione miękkimi, izolujacymi włosami, a poduszki łap były twarde.
Trudno więc się dziwić że wszystkie ludy Północy oparły swojš komunikację
na psach. Od niepamiętnych czasów psy północy pomagały swoim ludzkim
towarzyszš w bytowaniu dostajšc za to jedzenie.
Okres goršczki złota na syberi jest uznawany za czas powstania psich zaprzegów jako sportu.
Przewóz poczty i ładunków psimi zaprzęgami stał się intratnym
interesem. Wiele ras kupowano
lub kradziono z poza Alaski, a następnie sprzedawano po bardzo wysokich cenach na Północy.
Magia złota i możliwoć szybkiego zdobycia
fortuny nieosišgalnej zwykłš, codziennš pracš spowodowały że na północ ruszyły
tysišce miałków gotowych zaryzykować życie za jeden umiech bogini Fortuny.
W większych osadach kwitły hazard i współzawodnictwo dla rozładowania napięcia:
boks, ruletka , karty oraz oczywicie zawody psich zaprzęgów. Nazwiska najlepszych
maszerów były znane i szanowane Scotty Allan, "Iron Man" Johnson , czy Leonard Seppala.
Stšd był już tylko krok do zorganizowania wielkich zawodów.
Odbyło się to w 1908 roku z incjatywy powstałego stowarzyszenia Nome Kennel Club.
Startowały tam psy najróżniejszych ras przywiezione przez pionierów i poszukiwaczy złota
na codzień pracujšcych w zaprzęgach towarowych czy pocztowych oraz lokalne rasy
hodowane przez eskimosów np. plemię malemiutów od których wzięła nazwę jedna z 4
ras zaprzęgowych uznawanych przez FCI. Ta ostatnia choć doskonała do ciężkiej pracy
za wolna by wygrywać zawody. Z czasem popularnoć zawodów tego typu rosła co
zwišzane było z pojawieniem się nowej rasy, która wygrywała wiekszoć poważniejszych
imprez . Były to małe psy przywiezione z Syberii, na które miejscowi mówili husky.
Popularnoc rosła ale oczy całego wiata zwrócone zostały na zaprzęgi dopiero w 1925 roku gdy, od szybkoci i ofairnoci psów zawisło żcyei mieszkańców miasta Nome . Panujaca tam epidemię dyfterytu można było opanowac w jeden tylko spoób
sprowadzajšc do Nome na Alasce surowicę z oddalonego w odległosci 1100 km miasteczka Nenana.
Walka ze mierciš trwała 5 i pół dnia, tyle trwał szaleńczy wycig który ocalił
życie mieszkańców. To przykłšd heroizmu ludzi i psów
Dla upamiętnienia tego zdarzenia oraz odwagi i wytrzymałoci
psów, które pomogły uratować mieszkanców Nome, w nowojorskim Central Parku postawiono pomnik
psa Balto i zamieszczono napis:
"Dedykowane nieposkromionemu duchowi psów pocišgowych,
które zimš 1925 roku przebiegły szećset mil przez nieg, zdradliwš wodę,
arktycznš zamieć, aby dowieć szczepionkę z Nenana do dotkniętego epidemiš Nome.
Wytrzymałoć, Wiernoć, Inteligencja "
opracowane na podstawie ksišżek dostępnych na rynku polskim
Marcin Jan Dorazdowski "Psy zaprzegowe"
Małgorzata i Izabela Szmurło "Husky i inne-Sport Psich Zaprzęgów"
Wiesław Boryczko "Zaprzęgi"
Maria Czerwińska "Moj pies , moja pasja , moje hobby"
|
|
|
 |
 |
 | |
 |
|
 | |
 |
|